ile zarabiają prezydenci polskich miast

Ile zarabiają prezydenci polskich miast?

Z pewnością wielokrotnie zastanawialiście się nad tym, ile zarabiają prezydenci polskich miast. Skoro tak warto przyjrzeć się im nieco bliżej. Zauważmy już na starcie, że pensje z tytułu głowy miasta to nie wszystko. Wielu prezydentów potrafi nawet podwoić zarobki, wykładając na uniwersytetach, wynajmując nieruchomości czy zajmując ważne stanowiska w miejskich spółkach.

Średnia pensja

Średnie zarobki prezydenta kształtują się na poziomie około 150 tysięcy złotych rocznie, co daje niewiele ponad 12 tysięcy złotych brutto każdego miesiąca. Warto podkreślić, że wynagrodzenie prezydentów jest niezależne i określone w rządowej ustawie budżetowej. Podobnie zresztą jak w przypadku pensji marszałków, wicemarszałków, starostów, burmistrzów i wójtów. Ustawa nie mówi jednak nic o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym oraz jubileuszowych nagrodach.

Kto zarobił najwięcej?

Jeśli mamy posługiwać się konkretami od lat najbogatszym prezydentem w Polsce jest Jacek Majchrowski, będący prezydentem Krakowa. Jego majątek szacuje się bowiem na ponad 6 793 471 złotych. Według oświadczenia majątkowego za rok 2015 posiada on dom o powierzchni 647 metrów kwadratowych o szacowanej wartości 2,5 mln złotych, mieszkanie 36 metrów kwadratowych o wartości 190 tys. złotych, działkę 31 arów o szacowanej wartości 217 tys. złotych oraz samochód Lexus 350 z 2011 roku wart około 130 tys. złotych. Ma on także liczną kolekcję obrazów.

Z kolei za pracę na swoim stanowisku w roku ubiegłym zarobił on 156,9 tys. złotych. Do tego Majchrowski dorabia w Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, która zapłaciła mu w ubiegłym roku 163 tys. zł. Ponad 100 tys. zł dorzucił do tego także Uniwersytet Jagielloński.

Jak w związku z tym widzimy, pensje prezydentów za piastowanie swojego stanowiska często są nawet niższe od tego, co udaje im się zarobić poza urzędem. Przykład Majchrowskiego nie jest bowiem jedyny. Na dodatkowe zarobki, czy to z tytułu najmu, czy pracy na innym stanowisku, może liczyć większość prezydentów.

Related Post