niższy ZUS

Niższy ZUS dla małych firm. Składki uzależnione od przychodów

Niemal przesądzone jest, że mniejsi przedsiębiorcy od przyszłego roku zapłacą niższy ZUS. Ministerstwo Rozwoju wszelkimi siłami dąży do tego, aby składki płacone przez przedsiębiorców były uzależnione od przychodów. Nieoficjalne informacje wskazują, że nowe przepisy podatkowe mają poprawić sytuację nawet ponad 200 tysięcy przedsiębiorców.

Granica 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia

Minister Finansów Mateusz Morawiecki oraz jego urząd ma plan, aby niższe składki płacili wszyscy przedsiębiorcy, których przychody są niższe niż 2,5-krotność minimalnego wynagrodzenia. Obecnie jest to więc pięć tysięcy złotych. Powyżej tej granicy obowiązywać mają stawki obowiązujące obecnie. Dzięki temu żaden przedsiębiorca na takiej zmianie nie straci.

Zmniejszenie obciążeń

Rządzący widzą problem w tym, że dla małych przedsiębiorców przeskok z tak zwanego małego ZUS-u do normalnych opłat po pierwszych dwóch latach działalności jest zbyt wysoki. Wskutek tego wielu przedsiębiorców wyrejestrowuje firmę, działając w szarej strefie lub zakłada nową firmę na kogoś bliskiego, ponownie funkcjonując na preferencyjnych warunkach. Niższy ZUS pozwoli tego uniknąć.

Szacuje się, że koszty związane ze zmianą regulacji kosztować będą budżet 180 mln złotych. Niwelować mają to przedsiębiorcy, którzy wyjdą z szarej strefy. Średnio każdy z nich według wstępnych szacunków powinien wprowadzić do systemu około 5600 zł.

Podstawa wymiaru składek

Zauważmy jeszcze, że wysokość podstawy wymiaru składek określona ma być w rozporządzeniu, które wyda minister rozwoju w porozumieniu z ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej. Aktualizowane ma być ono co roku w związku ze zmianą wysokości minimalnego wynagrodzenia.

Kiedy poznamy wszystkie szczegóły? Nie jest wykluczone, że naprawdę szybko. Optymistyczny scenariusz zakłada bowiem, że prace legislacyjne nad tą regulacją zakończą się jeszcze przed wakacjami.

Related Post